Domyślam się, że przypuszczasz

Domyślam się, że przypuszczasz, że wiem, że wiesz, że cię kocham.
Skoro mówisz, że się domyślasz, to chciałbym cię zapewnić, że twój domysł jest poprawny.
Jeśli mój domysł jest poprawny, to czy to znaczy, że nadal przypuszczasz, że wiem, że wiesz, że cię kocham?
Już mogę nie przypuszczać. Dzięki Twojemu domysłowi już to wiem.
Czyli wiesz, że wiem, że wiesz, że Cię kocham?
Tak, a Ty wiesz, że wiem, że wiesz, że wiem, że mnie kochasz.
To cudownie… Teraz wiem, że wiesz, że Cię kocham.
A ja dzięki Tobie wiem, że mnie kochasz.
Świetnie, tak się bałam powiedzieć 
Ci , że Cię kocham.
Nie musisz się już domyślać, że tak naprawdę wiem, że wiesz, że wiem, że mnie kochasz.
Tak, to właśnie chciałam wiedzieć.
A ja mam pewne podstawy domyślać się, że przypuszczasz, że wiem, że wiesz, że cię kocham.
No, coś Ty! Ty też?
Tak…
Jak mogę rozwiać Twoje wątpliwości?
Nie wiem. Nauczony doświadczeniem wiem, że same słowa ani czyny nie dają gwarancji…